środa, 27 marca 2013

Większość z Was dobrze zna OnlyHer Latte, zarówno w wersji half-cup, jak i plunge. Ot klasyczny biustonosz bazowy. Do tej pory marka OnlyHer wypuściła kilka modeli, z których furorę zrobiła własnie bazówka. Na mnie największe wrażenie zrobił Amaretto - niestety krój kompletnie nie odpowiada moim "otwartolubnym" piersiom. Najnowszym modelem jest Ice - krojem odpowiada obu wersjom Latte. Ten właśnie model zamierzam dziś okrutnie zrecenzować ]:-> 

Recenzowany model: OnlyHer Ice Plunge
Kolor: szary z dodatkiem różu
Zakres rozmiarów: 60 DD-F, 65 B-F, 70 B-E, 75 B-DD (zakres rozmiarowy wersji half-cup jest nieco szerszy)
Cena: 135 zł 

Estetyka i wykonanie: 4,5 

Widząc zapowiedź OnlyHer Ice miałam bardzo mieszane uczucia. Wszystko za sprawą tych dwóch zdjęć:

Powyższe zdjęcia pochodzą z fanpage'a OnlyHer.pl

Wzór idealnie trafia w mój gust. Nie dla mnie groszki, krateczki czy stokroteczki rodem z obrusu u babci na wsi. Nie lubię i już. Ice może się pochwalić subtelnym roślinnym wzorem, który sprawia, że zwykły biustonosz, niby ascetyczny w kwestii zdobień, nabiera charakteru. Z drugiej strony nie przepadam za szarością, ale na zdjęciu wykonanym w zbliżeniu widać pewien "zabieg", który tę szarość przełamuje. I nie chodzi mi wcale o urocze różowe wykończenia czy kokardkę na mostku - o nie! To co mnie przyciągnęło to połączenie matowego tła z błyszczącym wzorem. Na zdjęciu z modelką wydaje się, że mat zanika przez co 100-procentowy błysk oceniłam po prostu jako tandetny. Nic bardziej mylnego. Kontrast matowej i połyskliwej szarości ujrzałam na własne oczy i z przyjemnością studiowałam go dalej. Wzór obecny na miseczkach rozpościera się na praktycznie całej powierzchni biustonosza.

'Tylna' część obwodu różni się tylko tym, że lekko prześwituje ;) Róż pojawia się zaś nie tylko na kokardce, wykończeniach obwodu i boków miseczek, ale także na metalowych klamerkach, regulujących długość ramiączek - akcent, który moim zdaniem idealnie dopełnia estetykę tego skromnego acz eleganckiego modelu. Chociaż mimo wszystko brakuje mi jakiegoś detalu na krańcach miseczek, koroneczki, która pewnie co prawda przebijałaby pod bluzką, lecz stąd moja wybredność i 'zachciankowość' odejmuje pół punktu. Z czystym sumieniem mogę jednak powiedzieć, że marka OnlyHer rośnie w siłę, dając dowód w postaci tego modelu, więc zasłużone 4 z plusem! 

Dopasowanie: 5 

Na me obecne ciasne 64 cm pod biustem i 82 cm w biuście, 60DD brałam w ciemno. Wyszło mi więc stricte według tabelki.

 

Warto jednak pamiętać, że plunge ma dość otwarte miski, które niektórym mogą odstawać lub nie trzymać bardziej lejących biustów.

Dla tych co preferują coś bardziej otulającego polecam wersję half-cup ;)
Dla mnie Ice jest pod tym względem bezproblemowy - mocne 5.

Konstrukcja i kształt: 5! 

Zwracam się teraz do tych, dla których koszmarem są krawędzie konsekwentnie wbijające się w biust i tnące pierś - w Ice tego nie uświadczycie! Jest przyjazny wszystkim otwartolubnym stanikomaniaczkom. A gdyby to nie było wystarczająco zachęcające - pojedyncze pionowe szwy nadają piersiom zaokrąglony kształt, miseczki delikatnie unoszą i zbierają biust. W dodatku ramiączka regulowane w całości - jestem usatysfakcjonowana - na 5!

Wygoda: 5 

Ice z powodzeniem może zdobywać szczytowe pozycje w rankingach tej kategorii. Praktycznie zapominam, że go mam na sobie, nic nie tnie, nie pije, nie drapie, ani nie uciska. Nic dodać, nic ując - 5.

Cena: 4,5 

Regularna cena Ice to 135 zł. Czyli już nie tak niziutki próg cenowy, ale na pewno też nie bardzo wysoki. Przystępnie jak za taki biustonosz - 4,5.

Podsumowując: obserwując OnlyHer nasuwa mi się wniosek, że co nowszy model - to lepszy. Brakuje mi tylko większego wyboru w dołach do kompletu, czegoś szortowatego lub wręcz przeciwnie - sznurkowatego ;) Ale dajmy rozwijającej się marce trochę czasu. Póki co - bardzo pozytywne wrażenie.

A teraz dzięki OnlyHer Ice można zdobyć 15% taniej :) Rabat na hasło: "smallcup" - naliczany w mailu zwrotnym. Czas trwania promocji: do 3 kwietnia!

Przypominam również o trwającej promocji -20% na starsze modele: Chili, Tiramisu, Curacao i Tabasco ;)

niedziela, 17 marca 2013

Szanowne Czytelniczki,

Nadszedł taki moment, że blogowe drogi moje oraz Ametyst89 rozchodzą się. Przenoszę swoją działalność blogową pod nowy adres i na nową platformę. Jeśli chcecie nadal czytać notki moje oraz 100krotnej, serdecznie zapraszam tutaj:

 

NA OSTATNIĄ HAFTKĘ

 

 Small Cup nie będzie porzucony, lecz dalej prowadzony przez Ametyst89, której serdecznie dziękuję za dotychczasową współpracę oraz życzę powodzenia w dalszej działalności w blogosferze.

Do poczytania!

 

miss-alchemist 

21:46, miss-alchemist
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 marca 2013

Pierwsza edycja plebiscytu Złote Palemki zakończona! Na wysokich miejscach znalazły się pewniaki, ale nie obyło się także bez niespodzianek. Bardzo ciekawie wyglądał też rozkład głosów w obu kategoriach – w Małych Miseczkach walka toczyła się do samego końca, natomiast w przypadku Małych Obwodów zwycięski biustonosz miał dwukrotną przewagę nad drugim miejscem! Jesteście ciekawe?

Zacznijmy zatem od kategorii Małe Miseczki


W kategorii Małe Miseczki oddano 43 ważne głosy. Rozkład głosów okazał się dość równomierny – pomiędzy pierwszym a drugim miejscem mamy bowiem zaledwie jeden głos różnicy! Znaczna część zgłoszonych modeli dostała po 1 lub 2 głosy. Świadczy to o bardzo różnych gustach małobiuściastych stanikomaniaczek – niemal każda głosująca miała innego faworyta.

Zacznijmy od miejsca trzeciego – tam ex aequo z czterema głosami znalazły się:

 

OnlyHer   Chilli

Kris Line Diana

 

Warto wspomnieć, że o trzecie, medalowe miejsce, biły się dzielnie jeszcze trzy inne modele: OnlyHer Amaretto, Audelle Victoria oraz Fauve Brianna. Te modele otrzymały po trzy głosy. Gdyby natomiast zsumować wyniki wersji kolorystycznych, na trzecim miejscu, z czterema głosami, znalazłoby się także Audelle Fiore (po dwa głosy na każdą wersję kolorystyczną).

Drugie miejsce, z sześcioma głosami, zajął model:

OnlyHer Latte Plunge

Jak wspomniałam, od zwycięzcy ten model dzielił jedynie jeden głos! A zwycięzcą w kategorii Małe Miseczki zostaje:

 

Ewa Michalak Melon

Melon od Ewy Michalak zdobył 7 głosów, co stanowi 16% wszystkich głosów.

Warto zwrócić uwagę na różnorodność na pierwszych miejscach! Mamy bowiem jeden stanik całkowicie miękki (EM Melon), dwa usztywniane (Latte Plunge oraz Chilli) oraz biustonosz typu push-up (Diana). Małobiuściaste stanikomaniaczki mają zatem zróżnicowane gusta :)

Jeśli chodzi zaś o marki, zdecydowanym zwycięzcą kategorii jest OnlyHer – w sumie marka zdobyła 13 głosów, dystansując Ewę Michalak (9 głosów – dodatkowo jeden na 3D Czaruś oraz wybrany w kategorii inny 3D Kokietka) oraz Audelle (7 głosów ).

 

Kategoria Małe obwody


W kategorii Małe Obwody zwycięzca jest zdecydowany i niezagrożony – zdobył 14 głosów na 40 ważnych głosów! Zacznijmy jednak od trzeciego miejsca, gdzie znów dwa modele zdobyły równą ilość głosów:

 

Dalia Margot K03

Change Camille Charcoal

Oba modele zdobyły po pięć głosów.

Drugie miejsce dla

OnlyHer Amaretto

Model otrzymał 7 głosów, a zatem miał niedużą przewagę nad miejscem trzecim. Zdecydowanym zwycięzcą zaś jest


OnlyHer Latte Plunge

Model ten zdystansował całą stawkę, zdobywając 35% głosów. To miażdżące zwycięstwo.

Jeśli zaś chodzi o marki, to również stawce przewodzi OnlyHer (21 głosów) przed Change (8 głosów – 3 padły jeszcze na Camille w wersji fioletowej) i Dalią (5 głosów). Przewaga polskiej marki nad rywalami w tej kategorii jest zatem miażdżąca! Gratulujemy.

 

Podsumowanie

Bardzo istotną informacją w wynikach jest zdecydowana dominacja polskich marek w obu kategoriach. Jedynie dwie marki zagraniczne (Audelle oraz Change) zdobyły sporą ilość głosów, ale w porównaniu z OnlyHer i Ewą Michalak – cóż, zdecydowanie mniej. Przepadło zupełnie Fauve ze swym sztandarowym modelem dla małobiuściastych, Brianną (3 głosy w kategorii Małe Miseczki i tylko 1 w kategorii Małe Obwody). Wielkim zwycięzcą okazał się OnlyHer Latte Plunge, który w obu kategoriach zdobył w sumie 20 głosów – dużo głosujących zaznaczyło ten model w dwóch kategoriach jednocześnie. Warto zwrócić uwagę na wielkich nieobecnych, wyeliminowanych głównie kryteriami - Gossard (zgłoszony mógł być jedynie model Glossies), Freya (modele mogły być zgłoszone w kategorii Małe Obwody), Panache (jedynie Marcie z linii Cleo została zgłoszona w Małych Obwodach). Giganci sceny bieliźnianej nie liczyli się w plebiscycie, który wyróżnia marki produkujące rozmiarówkę rozbudowaną nie tylko w górę, ale też w dół.

Czego życzyłybyśmy sobie na przyszłość? Osobiście chciałabym móc zaostrzyć kryteria plebiscytu, jednocześnie nie tracąc kandydatów – na pewno ucieszyłaby nas większa ilość modeli szytych w rozmiarach takich jak 65A czy 60B. Może zgłoszone zostaną też inne marki? Ucieszyłabym się także z większej ilości głosujących – myślę, że Small Cup ma jednak więcej Czytelniczek ;)

Dziękuję wszystkim za dobrą zabawę oraz gratuluję serdecznie zwycięzcom!

22:56, miss-alchemist , Dzieje się!
Link Komentarze (3) »